WIATR ŚMIERCI

Zaktualizowano: 16 sty


Setna rocznica użycia broni chemicznej pamiętamy

Wiesław Sokołowski SŁOWO O PAMIĘCI

Pytam: „Czy mamy swoją pamięci?” Odpowiedź nie jest łatwa ani prosta, bo pamięć w dużej części zależy od faktów, a bardzo często dzieje się tak, że fakty które znamy nie zawsze są faktami rzeczywistymi. Te różne komunizmy czy inne izmy wyspecjalizowały się w naginaniu rzeczywistości do swoich celów. Ci, co choć w małym zakresie chcą ten niedobry stan rzeczy zmieniać, są w bardziej czy w mniej dyskretny sposób usuwani z przestrzeni publicznej. Są to działania realizowane w sposób wręcz niezauważalny. Czy mamy więc nie mieć swojej pamięci? Dziś politycy oraz administracja, która powinna chronić naszą pamięć, w wielu momentach zajmuje się zupełnie czymś innym. Wychodzi na to, że są to tacy szachiści od mącenia ludziom w głowach. Od 1975 roku zajmuję się tragedią jaka wydarzyła się na ziemi na której od urodzenia mieszkam. Dokumentację zebraną przez lata mojej dociekliwości zatytułowałem „Wiatr Śmierci”. Dokumentacja ta jest już na tyle obszerna, bogata, że może powstać z niej wiele książek, filmów, widowisk. *** JEDNAK DZISIAJ SYTUACJA SIĘ ZMIENIŁA Czy dziś, obecnie, są takie możliwości, by można było na jakiś czas spacyfikować przyrodę tak, by to co wisi nam nad naszymi głowami mogło dokonać swojego spustoszenia. Obawiam się, że jest taka możliwość, dlatego trzeba bardzo dokładnie wiedzieć, kto nami rządzi. Pomylony jakiś naczelnik może nam uprzykrzyć życie czy nawet okraść, gorzej jest gdy jakiś pomyleniec zapragnie wypalić czy wytruć, jakiś większy skrawek naszego globu ziemskiego. Brzmi to może niewiarygodnie, ale przecież nie raz zdarzały się takie sytuacje, kiedy uśmiercano i głodzono miliony niewinnych ludzi. Do tego z zasady jest dorabiana ideologia – a jak uczy nas historia zawsze znajdą się jacyś tzw. „uczeni”, którzy potrafią uzasadnić „naukowo” wszelkie morderstwa nawet na skale masową. Przykładem może być np. „ broń chemiczna” i zastosowanie jej na polu walki. cyt. „ Bezpardonowa walka o prymat wśród niemieckich dowódców na najwyższych szczeblach sprawiła, że po raz pierwszy na skalę masową broń chemiczną użyto nie na Zachodzie, na co się początkowo zanosiło, lecz na Wschodzie, w Polsce”. Przyrodę wtedy, 100 lat temu, trudno było kontrolować, dlatego „broń chemiczna”, była w tamtych czasach czymś nie tak pewnym. Jednak dzisiaj sytuacje się zmieniła. tak wyszło że dziś polem walki jest nasza żywność szczepionki polem walki jest nasze niebo i bogactwo naszej ziemi nawet kultura staje się także polem walki Pouczające i niezmiernie ważne mogą więc być wypowiedzi świadków tamtych straszliwych wydarzeń sprzed 100 lat. Naoczny świadek bowiem powie więcej, niż jakikolwiek traktach naukowy. Poniżej drukujemy kolejny, nigdzie nie publikowany zapis.


WIATR ŚMIERCI Książka będzie miała około 300 stron. Zostanie ona rozesłana do bibliotek oraz do tych środowisk z którymi mamy tu od wielu lat kontakty.

Wydawnictwo to ma przede wszystkim ukazać realizacje ZA w latach 1965 - 2017. Można powiedzieć, że nasze kartki zapisuje czas – w którym jak okazało się – ważną sprawą stały się Misteria Bolimowskie realizowane w oparciu o autentycznych świadków mówiących o wydarzeniach sprzed ponad stu lat, które rozegrały się w dolinie rzeki Rawki i lasach bolimowskich w czasie I - Wojny Światowej.

Broń chemiczna widziana oczami zwykłych ludzi, mieszkańców tej ziemi – i jakby na to patrzeć, ocalona przez ludzi sztuki, związanych z działalnością Zrzeszenia Artystycznego ZA. Realizacje te ukazują bowiem jakim eksperymentom poddawana była nasza okolica i w jakich okolicznościach ginęli tutaj ludzie…

Chcemy podkreślić, że załączane tu materiały będą niepełne, ale dadzą wyobrażenie o czym będzie kolejna książka nad którą obecnie pracujemy.

I tak, zdjęcia nie są opracowane graficznie, a także nie ma w powyższym wyborze listów pisanych do ZA przez świadków ataków gazowych nad rzeką Rawką. Do książki za to będzie dołączona płytka z nagraniami różnych realizacji ZA, część tych nagrań już lata w sieci (wpisz w wyszukiwarkę „Misterium Bolimowskie” czy Wiesław Sokołowski wiersze).

Od wielu lat Zrzeszenie Artystyczne ZA realizuje projekt wydawniczy dokumentujący naszą tu obecność i działalność.

Oto one: • 1976- Jeszcze za wcześnie • 1978 - Memoria Arae • 1993 - Trwanie pomimo ISBN 83-900164-0-3 • 1998 - Obumarli ISBN 83-905559-5-6 • 2002 - Lubię ISBN 83-89027-07-0 • 2002 - Martwa Wolność • 2004 - Boże chroń poetów ISBN 83-89087-10-0 • 2008 - Przecież milczę. Niepokorni Szlaku Królewskiego ISBN 978-83-926174-0-2 • 2009 - Pieśń o garocie ISBN 978-83-926174-1-9 • 2015 – Głos spod murawy ISBN 978-83-926174 – 26


BROŃ CHEMICZNA

ATAK GAZOWY

Mija 100 lat

PAMIĘTAMY

oto kolejne zapisy:

MISTERIUM BOLIMOWSKIE

(1975-2015)

Ile zrealizujemy

tego typu notatek – nie wiemy.

Nam wystarczy, że nie udało się

tak do końca wymazać tutaj naszej pracy.

Może dzięki internetowi choć częściowo

ocalimy i upamiętnimy to, że:

pierwsze użycie broni chemicznej na polu walki miało miejsce 31 stycznia 1915 roku – na ziemiach polskich na równinie mazowieckiej w okolicach miasteczka Bolimów nad rzeką Rawką.

Od roku 1975

a więc od 40-stu lat Wiesław Sokołowski

wspólnie z twórcami zorganizowanymi

w Zrzeszeniu Artystycznym ZA

realizuje szereg działań, wystaw, misteriów,

oraz innych spotkań,

upamiętniając użycie broni chemicznej

na równinach Mazowsza.

Planujemy w drugiej połowie lipca

otworzyć stałą ekspozycję w siedzibie ZA,

gdzie pokażemy unikatową dokumentację na którą

złożą się – między innymi – wypowiedzi świadków

z lat siedemdziesiątych zebrane przez Wiesława Sokołowskiego.

Wydana będzie także książka

pt. WIATR ŚMIERCI






Więcej

21 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie