Wiesław Sokołowski - trwanie - pismo literackie 2016                                       Zrzeszenie Artystyczne ZA

















 
Rok założenia: 1986
ISSN 1507-9341

słowo o
TRWANIU

trwanieza@gmail.com 

Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.


WIESŁAW SOKOŁOWSKI
red. naczelny "Trwania"


***


Wywiady

z Wiesławem Sokołowskim



*

PRZYZWOICI


BANDYCI


> część pierwsza

> część druga

> część trzecia


*

I tego będę się 

nadal trzymał


> rozmowa


*

CIĄGLE  NAS  UCZĄ  
JAK  MAMY
SKAKAĆ  PRZEZ  KIJ

czyli jak sobie sami szkodzimy
> wywiad


*

Ptaki Niezwyciężone
Polskie Niezalezne Media


*

wywiad z 2004

*

Zygmunt Trziszka (1937-2000)
tak pisze:

Wracając do Sokołowskiego - mamy do czynienia z prekursorem, mamy do czynienia z autorem, który nie pisze po to, żeby w ogóle pisać, tylko pisze dlatego że musi, że dyktat rzeczywistości go tak miażdży, maceruje, niszczy, że on się zachowuje adekwatnie do tej sytuacji, do tego położenia, że po pierwsze chce przetrwać ten okres, no, koncentracyjny. Przede wszystkim to wmawia sobie, że nie jest tak strasznie, bo przecież jak ktoś jedzie kolejką EKD, a jego kolejka w stronę Rawki podobna jest do EKD. To nie były warunki okupacyjne, że nagle ktoś leży, ktoś zabity, ktoś roztrzaskany – i właściwie mord psychiczny, to jest podstawowa forma morderstwa, która uprawiana jest w czasach wyspecjalizowanego, a bez mała skomputeryzowanego totalitaryzmu.

więcej




***


KALENDARIUM ZA


***

WIESŁAW SOKOŁOWSKI
i jego książki

Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.




 

FILM SZTUKA KASY

www.youtube.com/watch_popup 

FILM WIERSZ PRZESŁANIE
www.youtube.com/watch_popup

FILM ODEZWA DO WSTYDU
www.youtube.com/watch_popup

FILM ODEZWA DO KOŁKA W PŁOCIE
www.youtube.com/watch_popup

FILM ODEZWA DO NIKOGO
www.youtube.com/watch_popup



Sokół w Belwederze

Kancelaria Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej
zaprosiła Agnieszkę
i Wiesława Sokołowskich
do BELWEDERU dnia
26 stycznia 2010 roku,
gdzie o godzinie 13 – tej
odbyła się ceremonia
odznaczenia Wiesława
Sokołowskiego Krzyżem
Kawalerskim Orderu
Odrodzenia Polski

Do najważniejszych
odznaczeń państwowych
należą: Order Orła
Białego, Order Virtuti
Militari i Order
Odrodzenia Polski,
a także Order Zasługi
Rzeczypospolitej Polskiej .
Zgodnie z ustawą z
16 października 1992 r.
o orderach
i odznaczeniach
( Dz. U. z 1992 r. nr 90,
poz. 450, z późn. zm.),
ordery przyznaje
prezydent RP z własnej
inicjatywy oraz na wniosek
premiera bądź Kapituły
Orderów.

Order Odrodzenia Polski
ustanowiony w 1921 r.
nadawanyjest za wybitne
zasługi położone w służbie
państwui społeczeństwu,
a zwłaszcza za wybitne
osiągnięcia w działalności
publicznej podejmowanej
z pożytkiem dla kraju, za
szczególne zasługi dla
umacniania suwerenności
i obronności kraju, dla
rozwoju gospodarki
narodowej, służby
publicznej, za wybitną
twórczość naukową,
literacką i artystyczną,
za wybitne zasługi dla
rozwoju współpracy
Rzeczypospolitej Polskiej
z innymi państwami
i narodami.

Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.



***

NAGRODA
PREZYDENTA
SKIERNIEWIC




***

WIESŁAW  SOKOLOWSKI 

BRAK

HONORU ?

 

1.   zaszczuli nas

swoimi ideologiami

swoimi utopiami

swoimi poetami

 

2.   zaszczuli nas

swoimi urojeniami

swoimi uproszczeniami

swoimi filozofami

 

3.   zaszczuli nas

swoją przewrotnością

swoją przebiegłością

swoją kłamliwością

 

4.   zaszczuli nas

swoją bezczelnością

swoją pazernością

swoją bezkarnością

 

5.    zaszczuli nas

swoja służalczością

swoją nikczemnością

swoją żygliwością

 

6.    zaszczuli nas

swoim szulerstwem

swoim szalbierstwem

swoim zdzierstwem

 

7.    coda

oto ich czyn:

brak honoru

oto ich przesłanie:

brak danego nam

              i Bogu

s ł o w a

12.09.2015

 

***

WIESŁAW SOKOŁOWSKI

By Poetów

nie zabijano ?

                                                            

- G. B. 


1.

chodzi

o to

 

by szubrawcy

nam historii

na naszą zgubę

nie pisali

 

by chamów

i prostaków

na prezydentów

nam nie

wybierano 

 > więcej


 


MIECZ

za tych bandziorów
co nas nachodzą
tutaj latami
przepraszam cię żono


za te kanalie
co od zawsze
po cudzych kątach
grzebią, węszą, szperają
przepraszam cię żono


za tą sobaczą swołocz
co Polskę
na oczach naszych
z żywej skóry obdzierają
przepraszam cię żono


za ten pomiot odmóżdżony
co od wielu pokoleń
jest pod jawną i skrytą
ochroną
przepraszam cię żono


za tych co zdradę
bez cienia żenady
pod niebiosa wychwalają
przepraszam cię żono


nie mogę się
z tym wszystkim pogodzić
więc z obawy i z lęku płyną
moje słowa


przepraszam cię
za każdy szary dzień
i za nic też


przepraszam cię żono
moja żono


Rawka
marzec 2012



***

POMNIK
UMARŁYCH
I ŻYWYCH



Krzyż z Krakowskiego

Przedmieścia

wzniesiony z lęku i trwogi

milionów

uświęcony –

naszą pieśnią

naszą mową

ma nie istnieć ?


Krzyż

i polskie kobiety

pod nim bite

azjatyckim sprytem

ma nie istnieć ?


Krzyż

wyświęcili

i wyparli się go zarazem

hierarchowie

judasze

ma nie istnieć ?


Krzyż

i otchłań co rośnie w nas

otchłań soczysta zielona

tak jakby z niej miała być

rzeźbiona suwerenna

korona

ma nie istnieć ?


Krzyż

szczerości, prawości

szacunku i godności


żywy ogień chwili

jeśli zapłonie staje się –


i wiecznością i pomnikiem

umarłych i żywych

ma nie istnieć ?


Rawka, dnia 25 października 2010 roku

***

CO CI ZROBIONO
POLSKO

- Jerzemu Juliuszowi Emirowi


1.

co ci zrobiono

Polsko

jakiż to koń

trojański

wjechał w progi

twe niezdobyte

i w serca

niezwyciężone…

 

2.

co ci zrobiono

Polsko

o, córo

nieba i ziemi

panno dojrzałych

kłosów zatracenia

pachnących pól

łubinu

jaśminu

wyciętych skrycie

spod okna

dzieciństwa

mego

co ci zrobiono?

 

3.

co ci zrobiono

Polsko

… powolutku idziem…

… powolutku myślem …

… potaniutku żyjem …

bo nie sposób siać

ani nadziei

ani dochodzić

praw swoich

 

4.

co ci zrobiono

Polsko

ja

schylony stoję

w środku nocy

swojej

ot, gałąź

a na niej nie ptaki

- na niej powróz

zawieszono

ot, życie

a w nim nie radość

- w nim zdradę

wywyższono

- to ci Polsko zrobiono

- to ci Polsko zrobiono



druk "Trwanie pomimo"
str 140 rok wydania1993


WIESŁAW SOKOŁOWSKI

***

OPINIE

 


Wiesław Sokołowski
- jeden najwybitniejszych
współczesnych polskich
poetów. Urodzony w 1944 r.
W latach 60 i 70 był
organizatorem niezależnego
środowiska twórców ZA.

Przez długie lata inwigilowany
przez PRL- owską służbę
bezpieczeństwa.

Redakcja Nieznany Świat
1/2007


Czy Sokołowski
jest męczennikiem za sztukę?
Wskazywałoby na to blisko
40 lat ustawicznej walki
o jej pryncypia i tyleż lat
wyniszczającej (w każdym
wymiarze) opozycyjności.
Jednak w jego wygłosach
niewiele jest kombatanctwa,
więcej zaś poczucia powinności
artystycznej, wierności sztuce
i samemu sobie.
Pośród żyjących obecnie
w Polsce, aktywnych twórców
poetów, niewielu może
szczycić się podobną
konsekwencją koncepcji
dzieła poetyckiego oraz wizji
posłannictwa człowieka sztuki,
co uparty “samotnik” z Rawki.

P. K.
NORMALNOŚĆ KONSEKWENTNA
Miesięcznik Literacka Polska
(1-2) 2003


Sokołowski ceni tradycję i ufa
trwałym wartościom (...)
Wspinając się ku górze,
pragnie unieść również świat.
Aby jak Atlas podtrzymać rozwój
najmniejszych nawet istot.

S. S.
BOŻE CHROŃ SOKOŁOWSKIEGO
Miesięcznik literacki
AKANT (Nr 6) 2003


Wiesław Sokołowski jest
jednym z najciekawszych
polskich poetów, a ja
poświęciłem mu kiedyś,
jeden ze swoich najważniejszych
reportaży. Nosił tytuł “Trzynasty
Krąg Sokoła” i został
opublikowany w 1988 r.
w tomie “Schody”, za który
dostałem wyróżnienie
“Życia Literackiego”.

M. R.
PRZYPADKI METAFIZYCZNE,
2002

***

WIESŁAW SOKOŁOWSKI jest
pomysłodawcą, organizatorem
ZRZESZENIA
ARTYSTYCZNEGO "ZA"
zarejestrowanego w lutym
1981 roku.

ZRZESZENIE
ARTYSTYCZNE „ZA"

jest organizacją twórców
profesjonalnych
- poetów, malarzy, grafików,
rzeźbiarzy, muzyków,
architektów, filmowców,
krytyków sztuki.

Zrzeszamy twórców z całego kraju.

Celem naszej organizacji jest:

1.Tworzenie nowatorskich wartości w sztuce.
2. Integracja różnych środowisk twórczych dla jedności dalszego rozwoju kultury narodowej.

Grupa poetycka „ZA" powstała
w roku 1973 z inicjatywy
WIESŁAWA
SOKOŁOWSKIEGO.
Bezpośrednim impulsem
powstania grupy „ZA" była
śmierć samobójcza
utalentowanego malarza
EUGENIUSZA WYGOCKIEGO
„Benia".
Miejscem działalności „ZA"
stała się winiarnia „U Hopfera"
znajdująca się
na SZLAKU KRÓLEWSKIM
w WARSZAWIE
(Krakowskie
Przedmieście 53).

Zarząd
Zrzeszenia Artystycznego ZA

***

 

Strona główna / Galeria ZA

Galeria ZA

Licznik odwiedzin: 149609



FILM  ODEZWA DO TWÓRCÓW GABINETOWYCH >
www.youtube.com/watch_popup

  Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.

 

Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.


Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.


www.youtube.com/watch

Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść. Powrót do listy albumów


Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.

 

 

Agnieszka (Jaga) Sokołowska
 
MARSHALL MCLUHAN
ORAZ 30 LAT ISTNIENIA AUTORSKIEJ GALERII „ZA”
IM. MARIANA BOGUSZA
 
Artysta, który nie potrafi uwolnić się od powtarzania jednostronnych ukierunkowań      kulturowych sprzeniewierza się swojemu powołaniu. Francoise Gilot w swej książce Life with Picasso (Życie z Picassem)  notuje następującą uwagę:
Gdy maluję, zawsze staram się stworzyć obraz, którego ludzie nie oczekują i którego nawet nie zechcą zaakceptować. To mnie interesuje i w tym właśnie sensie mówię o sobie, że ciągle próbuję burzyć porządek rzeczy. Rzecz w tym, że stwarzam człowiekowi obraz jego samego, przy czym obraz ten składa się z elementów zapożyczonych z tradycyjnych obrazów, oddających zwykłe widzenie, lecz elementy te są złożone razem w sposób tak zaskakujący i niepokojący, by człowiek nie mógł uchylić się od rozważenia pytań, które ten obraz stawia.1/  Edward Hall w pracy The Silent Language ( Milczący język ) mówi o tym że: Prawa rządzące środowiskiem, jego strukturą i ogólny układ umykają percepcji ludzkiej z wyjątkiem tych przypadków, kiedy dla przyciągnięcia uwagi zostaje celowo stoworzona antysytuacja lub antyśrodowisko.2/
 
Typową reakcją ludzi na niszczące działanie nowej techniki jest chęć odbudowy starego środowiska bez wykorzystania otwierających się nowych możliwości. Dowodzi to niezrozumienia istoty działających wokół sił. Zdaniem McLuhana - oznacza to również, że nie potrafimy wykształcić środków koniecznych do panowania nad nowym środowiskiem. Artysta będąc twórcą anty-środowiska pozwala nam dostrzec wiele nowych elementów środowiska najbardziej aktywnych w przekształcaniu warunków życia ludzkiego. Prawdopodobnie z tego właśnie powodu w ubiegłym stuleciu w niektórych sferach uważano artystów za wrogów czy nawet przestępców.3/
   Picasso powiedział: Sztuka i wolność są jak ognie Prometeusza, trzeba je wykraść i wykorzystać do walki z ustanowionym porządkiem. Sztuka oficjalna, otwarta i powszechnie dostępna to po prostu nowy akademizm. Jeśli sztuka uzyska kiedykolwiek prawo obywatelstwa w mieście to tylko wówczas, gdy stanie się już tak rozwodniona, pozbawiona żądła, bezsilna, że nie warto o nią walczyć.4/    Społeczeństwo pozostaje zawsze krok w tylezaswoim środowiskiem.5/
 
   Twórcą jest każdy kto pracując w jakiejkolwiek dziedzinie - w pełni rozumie jakie znaczenie ma jego działalność oraz nowa wiedza dla czasów, w których żyje. Jest to człowiek o świadomości zintegrowanej, potrafi skorygować współzależności między zmysłami, nim zadane przez nową technikę uderzenie sparaliżuje świadome działanie. Jeżeli - mówi McLuhan - sztuka jest źródłem precyzyjnej wiedzy o tym jak przekształcić własną psychikę 6/- to jak należałoby tę prawdę przekazać ludziom mogącym z niej wyciągnąć wnioski praktyczne?
 
 Wynagradzanie artystów - mówi McLuchan - i otaczanie ich szacunkiem może być sposobem na to, by zignorować ich prorocze dzieło i zapobiec wyciąganiu z niego w porę zbawiennych wniosków. Duża rola w tego typu działaniach przypada całemu zbiurokratyzowanemu systemowi upowszechniania sztuki, który traktuje artystę jako luksus, błahostkę, lub wręcz pigułkę uspokajającą.
  
Przemiana jakiej uległa sztuka współczesna polega nie tylko na zrezygnowaniu z przedstawiania ale i na odrzuceniu fabuły. Ciągła narracja w poezji, powieści i filmie ustąpiła miejsca wariacjom tematycznym. Przed wynalezieniem druku skryptor, autor i czytelnik stanowili jedność. W epoce druku, autor i wydawca reprezentują wysoko wyspecjalizowane formy działania. Książka drukowana, była pierwszym produktem masowym i dała początek jednolitym cenom. Obecnie - dzięki kserografii autor, wydawca i czytelnik znów się jednoczą - książka wykonana jest stosownie do indywidualnych potrzeb odbiorcy.
 
 W wieku informacji środowiskiem staje się sama informacja. Wyposażając naszą planetę w satelity i anteny tworzymy środowiska ogarniające ziemię. Szczególną właściwością jest ich złożoność – przekształcają swą zawartość w formy archetypowe. W miarę przekształcania się w zawartość nowego środowiska informacyjnego - ziemia - można tak powiedzieć - zmienia się w dzieło sztuki.
 
   Dopiero gdy pojawia się nowe środowisko dostrzegamy istnienie starego. Tylko dzieci i artyści - mówi McLuhan - dzięki swemu bezpośredniemu spojrzeniu widzą samo środowisko. Artyści dają nam antyśrodowiska, które pozwalają zobaczyć środowisko właściwe. Aby to, antyśrodowisko mogło spełnić swoją rolę trzeba je stale odnawiać.7/
   W okresie przyspieszonych przemian potrzeba dostrzegania środowiska staje się coraz pilniejsza. Z drugiej strony, właśnie przyspieszenie przemian coraz bardziej to postrzeganie uniemożliwia. Bernard Russell powiedział: gdyby temperatura wody w wannie podnosiła się zaledwie pół stopnia na godzinę, kąpiącemu się nigdy by nie było za gorąco. Nowe środowiska ustanawiają nowe progi wrażeń zmysłowych - to z kolei zmienia nasze oczekiwania i pogląd na świat. Naszemu światu potrzebna jest metoda określania progów wrażeń zmysłowych oraz dokładne badanie zmian, którym ulegają one pod wpływem postępu techniki.
Obecnie stoimy przed problemem wyboru między wizualnymi i awizualnymi metodami kodyfikowania i analizowania rzeczywistości. Fizyka współczesna przenosi nas w świat niemożliwy do przedstawienia w kategoriach wizualnych, gdyż nie potrafią one oddać występujących tam prędkości ani wielkości.   Do takich zjawisk odwołuje się John R. Platt w pracy „The step to Man”(Krok ku człowiekowi), gdzie wyjaśnia jak będzie można kiedyś zmieścić dwadzieścia milionów istniejących obecnie na świecie książek w bibliotece elektroniczmej nie większej niż główka szpilki.. 9/
 
     Dzisiejsza sztuka popularna silnie angażuje odbiorcę i jest zupełnie pozbawiona tych cech wizualnych którymi odznaczała się uznana sztuka z ubiegłego wieku. Jest wyrazem buntu przeciwko humanistycznej koncepcji sztuki. Cezane jako jeden z pierwszych twierdził, że  zadanie sztuki nie polega na wyrażaniu ideału religijno - moralnego lub    humanistycznego - lecz na tym by odmalować te formy, które dokładna obserwacja pozwoli wyróżnić spośród mglistych impresji wzrokowych. 10/  Konsekwencją takich poglądów był kubizm a później proces stopniowego oczyszczania formy w wyniku którego powstała sztuka abstrakcyjna czyli niefiguralna. Ten typ sztuki rozpowszechnił się wśród artystów wszystkich dziedzin i podobnie jak technika zostanie już z nami na dobre.
 
   Nowy przekaźnik tworzy nowe środowisko, zmienia również relacje między czytelnikiem a bohaterami. Bohater współczesnej powieści budzi pełne zaangażowanie czytelnika i każe   mu utożsamiać się ze sobą, podczas gdy bohater starych powieści przygodowych był raczej typem arystokraty, z którym niełatwo było się identyfikować. Nowy bohater to postać o cechach zbiorowych, a nie jednostkowych, nie jest on całkiem wolny od zewnętrznych nacisków, gwałtu i bezprawia. Podobnie jak zbrodniarz narażony jest na to samo zło, które ma zwalczać. Nowy bohater jest inny dlatego, że reprezentuje wszystkich swoich   czytelników. Książkowe postacie są więc nieprawdopodobne, sytuacje stereotypowe a koniec można z góry przewidzieć. Mimo tego współczesne powieści mają siłę przekonywania na płaszczyźnie odczuć. Siła ta tkwi w realności przekazywanych czytelnikowi przeżyć, w ciągłości napięcia oraz mocnej akcji. Na tej   samej   zasadzie - mówi McLuhan -  współczesne malarstwo nie pozwala na oglądanie dzieła w sposób niezaangażowany i z jednego tylko punktu widzenia. Malarz współczesny stwarza widzowi okazję do prowadzenia dialogu w granicach zakreślonych przez gatunek sztuki odchodzący od racjonalnego świata wizualnego ku pełnemu zaangażowaniu wszystkich zmysłów człowieka .11/
 
 Sztuka jest intelektualnym uzbrojeniem człowieka. Jako antyśrodowisko jest rodzajem czarodziejskiego zwierciadła, w którym możemy oglądać z nową wyrazistością to, co nas otacza. Wiedza uzyskana w ten sposób jest naszą obroną przed kolejnym zagrożeniem.
 
   Oto wyraźny i dający się praktycznie zastosować sposób na przetrwanie nie daje jednak dalszej perspektywy, celu, do którego zmierza ludzkość. Jesteśmy naukowcami, artystami, politykami, ale często nie uświadamiamy sobie faktu, że gwiazdy wschodzą i zachodzą. Nasza współczesna cywilizacja jest obojętna na gwiazdy nie tylko dlatego, że większość z nas nie może ich zobaczyć. Istnieją ku temu głębsze przyczyny. Nawet jeśli porzucimy miasta, gwiazdy nie zmieszczą się w naszych projektach powrotu do natury. Po prostu nie ma ich w naszym spojrzeniu na świat. Patrzymy na nie, odwracamy głowę z zachwytem i podziwem, że mogą istnieć w takiej obfitości. I tylko tyle. Wyjątek stanowią jedynie poeci:
 
a jednak
słucham - nadsłuchuję
czas
niewiele zmienia
w myśli - mojej
szlak wytyczony został
chyba wcześniej
 
mam na to dowody:
 
gwiazdy na niebie     12 /
 
Nasze więc zainteresowanie kosmosem sprowadza się do śledzenia lotów satelitów: Do takiego właśnie poziomu, przypominającego kolonie bakterii, w których marniejemy od urodzenia,   zredukowała nas technologiczna mania. Jedynie natura ma swój pierwotny związek z gwiazdami. Człowiek przestał być jej integralną częścią. Zamieszkuje świat coraz bardziej przez siebie wymyślony.13 /
 
 Zasada gwiezdnej orientacji ważna kiedyś dla rolników, żeglarzy, karawan - obecnie jest zapomniana. Myślenie nasze dryfuje bez żadnego celu - coraz większa liczba ludzi trafia do szpitali psychiatrycznych lub żyje w domu uzależniona od środków uspakajających. Straciliśmy orientację w odniesieniu do pór roku (włączamy klimatyzację gdy się pocimy, lub ogrzewamy gdy jest nam zimno): Nasz biologiczny zegar, znany pod nazwą rytmu cirkadialnego (okołodobowego) nadal w nas działa, lecz nie znajduje kontaktu ze światem zewnętrznym. Staje się   cyklem uszkodzonym, rosnącym w nas, ale nigdy nie sprzęgającym się z otoczeniem.14 /
Stajemy się nic nie znaczącymi ciałami, maszynami zaprogramowanymi na dowolny zbiór cykli –   oddzielamy się od naszego otoczenia. Czytając o sprawach jasnych i logicznych rozumiemy je lecz   nie pojmujemy. Przyswajanie czegoś składa się bowiem zarówno ze zrozumienia istoty badanego przedmiotu jak i umiejętności jego zastosowania. Problemy, z którymi nie potrafimy powiązać naszej psychiki, pozostają nam obce i rozumiemy je powierzchownie, bo nie mamy z nimi wewnętrznego związku i dlatego ostatecznie odłączeni jesteśmy od rzeczywistości. Nie dostrzegamy i nie rozumiemy otaczającego nas środowiska
 
   Czyli - dziś artysta staje się także ziemią obiecaną przyszłości. Artysta bowiem kształtuje, analizuje, wyjaśnia formy życia i struktury stworzone przez obecną technikę; jest nie tylko człowiekiem wykształconym, jest przede wszystkim   o s o b o w o ś c i ą    piszącą szczególną historię przyszłości, gdyż tylko on rozumie istotę teraźniejszości (Wyndham Lewis).
 
 Według McLuhana : fakt ten jest obecnie warunkiem przetrwania ludzkości. 15 / McLuhan nie daje perspektywy ale daje szansę na przetrwanie - daje czas w którym człowiek poprzez kolejne stopnie rozwoju techniki i rozumienia siebie zbliży się do punktu przecięcia się dwóch równoległych -  do tej wielkiej niewiadomej jaką jest sens i cel istnienia życia.
 
uderzamy
niebo ziemią
ziemie lotem
i tak wrastamy w siebie
i tak wrastamy w strach
w formę
i tak upływa nam czas
ten niezbadany kruszec
wszechwładnie nam panujący
gdzie człowiek rozrywany
na strzępy - wierzy - że
przeżyje, bo jego   przeznaczeniem
jest przecież szczęście
gdyż
w gwiazdach ma los podobno
zapisamy
- los mocarza    16/
 
 
Bibliografia
1. M McLuhan Wybór pism,  Warszawa, 1975, s. 307
2. Tamże, s. 308
3. Tamże, s. 311
4. Tamże, s. 311
5. Tamże, s. 312
7. Tamże, s. 77                                       
 8. Tamże, s. 319
 9. Tamże, s. 324
10. M.McLuhan Wybór pism Warszawa, 1975, s. 327
11. Tamże, s. 22
12. W.Sokołowski Trwanie   pomimo, 1993, s. 113
13. Robert KG. Temple Tajemnica Syriusza, Poznań 1992,   tom 2, s. 89
14. Tamże, s.89
15. M McLuhan Wybór pism Warszawa, 1975, s. 76
16. W. Sokołowski Trwanie pomimo, 1993 s. 101